wtorek, maja 12

Zabawa w ogrodzie

Ostatnio najpiękniejsza sesja. I to nie ze względu nawet na zdjęcia, ale na czas spędzony w rodzinnym gronie, na radość, która nam towarzyszyła. Niczym nie skrępowana zabawa, niewymuszone zachowania dzieci... Ot - cały urok ich świata. I tak fotografować lubię najbardziej - być cząstką ich świata, pozostawać z boku, niezauważona, lub stać się częścią tej zabawy, lecz nie być intruzem w ich zaczarowanym świecie.