sobota, sierpnia 22

Tomaszkowo, cz. 2

Ponowna wizyta w Tomaszkowie, tym razem jednak towarzystwo inne. Pogoda do zdjęć moja ulubiona, czyli nieco chmurnie, nieco burzowo :) Załapaliśmy się na początek na pokaz magii...


Oraz prezentację dzikich zwierząt...

... a także jazdę próbną najnowszym modelem trójkołowca.

Niektórzy woleli jednak uprawiać sporty ekstremalne, po których jednak znacznie się odczuwa głód. Na szczęście warunki sprzyjały zaspokojeniu wszelkich potrzeb, zarówno tych przyziemnych, jak i duchowych.