niedziela, października 24

Igor, malutki filozof



 Takiego pozowania dawno nie widziałam :) Zamyślony wzrok, rączka pod brodą... Uśmieliśmy się co niemiara!

A to wszystko za sprawą pięciomiesięcznego Igorka, który pojawił się u mnie w studio z okazji chrztu. Przesympatyczny młody człowiek :) Wesoły i radosny. Ale mając takich pozytywnych rodziców, inaczej być nie mogło!