piątek, listopada 25

Idą Święta

Jestem w trakcie sesji świątecznych i te przyspieszone nieco świąteczne przygotowania (wyciąganie koników na biegunach, gwaizdek, stroju Mikołaja) tak mnie natchnęło, że poczułam jakby Święta miały być tuż, tuż. Choć z drugiej strony został niecały miesiąc, a przygotowania są tak przyjemne, że w zasadzie nie widzę powodu, dla którego nie miałyby trwać od teraz aż do Świąt :)

Chciałam Wam dzisiaj pokazać jak przygotowuję się na te cudowne dni. Chciałabym aby same robienie ozdób było miłe, rodzinne i stanowiło świetną zabawę dla mnie i dzieciaków. Dlatego już od jakiegoś czasu gromadzę kolorowe papiery, dodatki, ozdóbki, farbki i inne cudeńka. A przede wszystkim gromadzę POMYSŁY :) Ale o tym kiedy indziej, więc na razie cicho sza...