czwartek, czerwca 6

Dzień Dziecka {Prywatnie}

Kilka dni temu mieliśmy dzień dziecka.
Program dnia pełen był zaplanowanych atrakcji - zawody konne, kino, lody, prezenty... Ale były też i atrakcje nieplanowane, takie jak karmienie kóz nieopodal stadniny, oraz odkrycie wyjątkowego miejsca na wypoczynek i "coś na ząb". Mowa o "Kozim Dworze" w Gietrzwałdzie. Przejeżdżaliśmy tuż obok tyle razy, ale nigdy jakoś nie byliśmy w środku. Tym czasem jak miło nas to miejsce zaskoczyło! Pięknie urządzone, ze smakiem i ciepłem, atrakcje i specjalne menu dla dzieci (to dla nas - podróżujących z dziećmi ważne) - nawet Pan kelner miał takie podejście do dzieci, że normalnie szacuneczek ;) No i jedzonko oczywiście pyszne, z sezonową kartą, porcje takie, że jeszcze swoje na wynos poprosiłam ;)